Po ciężkim dniu pracy, pora na trochę odprężenia, bierzemy wędkę i czas na relaks. Nie ma to jak łowienie rybek. Tym razem łowimy sobie fajne foczki, do wyboru do koloru. Grze towarzyszy bardzo przyjemna i relaksująca muzyczka, aż chaciało by się wybyć w plener i wyhaczyć nie jedną taką suczkę. Im więcej foczek wyhaczymy tym lepszy będziemy mieć wynik.



