Najlepsze kawały i dowcipy w Joker Roxan - darmowy humor, kawały i dowcipy online, kawały o blondynkach, o policji, sex i erotyka

Roxan.pl - Szukaj ogłoszeń towarzyskich

Cena 1h od do

  • +
    0
    -

    Idzie dwóch idiotów. Jeden z nich trzyma dwa widelce w rekach. Drugi pyta:
    -Co masz?
    -Lornetkę.
    -Daj popatrzeć!
    Pierwszy wkłada mu widelce w oczy.
    -Nic nie widzę!
    Pierwszy zaczyna kręcić widelcami i mówi:
    -Czekaj, podkręcę ostrość!

  • +
    0
    -

    Zostało 3 wariatów w domu wariatów , no i postanowili ich wypościć . Ale nie mogą ich przecież wypuścić bez powodu. Wymyślili więc sposób aby pytać się ich co by sobie kupili gdyby mieli 1000 zł. No i woła pierwszego i się pyta:
    - Co byś sobie kupił gdybyś miał 1000zł .
    - No, ja bym pojechał do Hiszpanii.
    To było normalne więc go wypuścił.
    Drugiego się pyta co by sobie kupił gdyby miał 1000zł .
    - No, ja bym sobie kupił rower górski.
    To też było normalne więc go wypuścił.
    Trzeci wariat oglądał sobie dupę w lusterku .No i dyrektor zadał mu to samo pytanie, co pozostałym:
    - Co byś sobie kupił gdybyś miał 1000zł. A wariat odpowiada:
    - No, ja bym sobie kupił nową dupę, bo ta mi chyba pękła na pół.

  • +
    0
    -

    W domu wariatów zaczęła panować moda na udawanie liści.
    - I co my zrobimy? - mówi pielęgniarz - oni za cholerne nie chcą zejść!
    - Mam pomysł-mówi drugi.
    Otwiera drzwi pierwszego pokoju:
    - Już jesień!
    I wszyscy pospadali z sufitu. I wchodzi tak do kolejnych 4 pokojów. Taka sama reakcja. Wchodzi do ostatniego:
    - Już jesień!
    - Nie widzisz idioto,że to drzewo iglaste?!

  • +
    1
    -

    W szpitalu psychiatrycznym lekarz siedzi przy łóżku nowego pacjenta i pyta:
    - Jak się nazywacie?
    - Jak to, nie wie pan?! Jestem Napoleon Bonaparte.
    - Tak? A kto panu to powiedział?
    - Pan Bóg.
    Na to odzywa się głos z sąsiedniego łóżka:
    - On kłamie. Nic mu takiego nie mówiłem.

  • +
    0
    -

    Przychodzi wariat do dyrektora Domu Wariatów i mówi:
    - Niech mi pan da przepustkę!
    - A niby dlaczego? Co pan mądrego zrobił?
    - Napisałem książkę!!!
    - Jaką???
    - Western!!!
    - No dobrze dam panu przepustkę...
    Dał mu przepustkę i otwiera książkę...
    I strona: "To jest Western"
    II strona: "Wio!"
    III strona: "Patataj"
    IV strona: "Patataj"
    V strona: "Patataj"
    VI strona: "Pif Paf!"
    VII Strona: "Prrrr"
    VIII strona: "Koniec westernu"

  • +
    0
    -

    Etiopczyk wraca w nocy do domu. W progu baraku czeka na niego żona przeszywając męża spojrzeniem. Chuchnij ! (Etiopczyk potulnie wykonał polecenie lubej)... Jadłeś !

    Nadesłał: TheLiryk

  • +
    -1
    -

    Dawno, dawno temu, w odległej krainie żyła sobie piękna, ale biedna dziewczynka. Mieszkała u wrednej macochy wraz z okrutnymi i brzydkimi siostrami. Musiała pracować jako służąca. Pewnego ranka na koniach przyjechali paziowie z zaproszeniem na bal, macocha jednak nie pozwoliła Kopciuszkowi pójść.
    Kiedy cała rodzina poszła na bal, Kopciuszek został w domu aby sprzątać. Nagle pojawiła się śliczna wróżka, która wyczarowała dziewczynie suknię, karocę z dyń i konie ze szczurów. Piękny Kopciuszek pojechał na bal. Swoją urodą oczarowała księcia, który tańczył z nią całą noc. Jednak o północy czar pryskał, więc Kopciuszek musiał uciec z balu zanim z powrotem stałaby się zwykłą służącą. Książe biegł za nią, ale nie zdążył jej zatrzymać. Kopciuszek, biegnąc po schodach, zgubiła pantofelek. Następnego dnia zakochany we właścicielce bucika książę jeździł po mieście i wraz z paziami szukał dziewczyny o małych stopach. Złe siostry przymierzały pantofelek, ale miały za duże stopy. Wielkie było zdziwienie macochy, gdy okazało się, że bucik pasuje na nóżkę Kopciuszka. Książe bardzo ucieszył się i pytał:
    - Kopciuszku, czemu tak wczoraj uciekłaś? Ja chciałem cię o coś poprosić...
    - O co chciałeś prosić książę?
    - Czy możesz mnie skontaktować z tym przystojniakiem, który powoził Twoją karetę?

  • +
    1
    -

    Idzie trzech wariatów po torach kolejowych
    - O jakie te schody płaskie
    - O jaka ta poręcz niska
    - Nie przejmujcie się, winda już jedzie!

  • +
    0
    -

    Dlaczego chirurg operuje w gumowych rękawiczkach?
    - Żeby nie zostawiać odcisków palców.

  • +
    0
    -

    Przychodzi facet do dentysty.
    - Panie doktorze wydaje mi się, że jestem ćmą.
    - Rozumiem, moim zdaniem powinien pan pójść raczej do psychiatry.
    - No tak, wiem, ale tylko u pana świeciło się światło.

  • +
    0
    -

    Dlaczego Barack Obama ma polskie korzenie?

    Bo jego przodek zjadł polskiego misjonarza!

    Nadesłał: Jarek

  • +
    0
    -

    Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka-zboczeńca...
    Wilk (z dozą nieśmiałości):
    - Nie boisz się, Kapturku - sama, przez ciemny las?
    - A czego mam się bać - pieniędzy nie mam, pieprzyć się lubię...

  • +
    0
    -

    W szpitalu psychiatrycznym lekarze sprawdzają, który z pacjentów jest już zdrowy. Każą wszystkim skakać do pustego basenu. Wszyscy skoczyli, tylko jeden stoi na brzegu.
    - A ty? Dlaczego nie skaczesz? - pyta jeden z lekarzy.
    - Nie umiem pływać ...

  • +
    0
    -

    Uciekło dwóch wariatów z domu wariatów i tak biegną, patrzą mur. Jeden mówi:
    - Co teraz zrobimy?
    - Nie wiem.
    - Ja mam latarkę!!! Zapalę ją a ty przejdziesz po jej promieniu!!!
    - Eee, ja nie taki głupi! Ty zgasisz latarkę ja spadnę!

  • +
    0
    -

    Ludożercy segregują złapanych białych.
    Zdrowy?
    Zdrowy.
    To na mięso.
    Następny.
    Zdrowy?
    Chory.
    Na co?
    Na cukrzyce.
    To na kompot.

  • +
    0
    -

    A z pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział piękny książę
    złażąc ze Śpiącej Królewny.

  • +
    22
    -

    Dom wariatów, lekarz siedzi na dyżurce, wokół sajgon, szaleńcy wchodzą sobie na głowę, wydzierają się, bija się, kompletny odjazd, skaczą po łóżkach, jedzą karaluchy, rzucają się poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki najbrudniejszy. Koszula - ścierwo, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach podarte kapcie, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi:
    - A co to takie piękne do mnie przyszło? Małpka?
    Facet nic.
    - A może Napoleon albo książę?
    Facet nic.
    - A może to taki piękny przybysz z obcej planety nas odwiedził?
    Facet na to:
    - Panie, kurwa, ogarnij Pan ten sajgon, bo mi tu kazali internet podłączyć!

  • +
    27
    -

    W pewnym szpitalu urodziło się dziecko i kiedy je klepnięto zamiast beknąć powiedziało e=mc2. Zwołano więc konsylium i ustalono, że wytnie się mu połowę mózgu, bo jest za mądry. Lekarze po operacji znowu klepnęli dziecko, ale usłyszeli: ciało zanurzone w wodzie traci... Zwołali trzecie konsylium i długo się zastanawiali aż w końcu - a chuj - powiedział jeden z lekarzy - wytniemy wszystko co zostało. Po operacji znowu klepnęli i usłyszeli: dokumenciki proszę :))

  • +
    0
    -

    - Panie doktorze, co dziennie rano oddaje mocz o 5 rano.
    - W pana wieku to bardzo dobrze.
    - Ale ja się budzę o 7!

  • +
    0
    -

    Przychodzi para od seksuologa i mówi:
    - Panie doktorze, jest nam ze sobą dobrze ale jednak coś jest nie tak!
    Seksuolog na to:
    - No dobrze, proszę się rozebrać i pokazać co jest nie tak!
    Para kocha się namiętnie. Gdy skończyła seksuolog mówi:
    - Proszę państwa ja nic tu nie widzę! Wszystko jest jak najbardziej ok.
    Para na to:
    - Nie, nie, panie doktorze, coś jest nie tak!
    Małżeństwo znów zaczyna się kochać! Sytuacja powtarza się kilka razy! Zmartwiony lekarz mówi:
    - Proszę państwa, ja nic tu nie widzę, wręcz uważam, że państwo robią to doskonale. Ale jeżeli coś jest nie tak, to ja zadzwonię do swojego kolegi!
    Seksuolog dzwoni i mówi do kolegi:
    - Słuchaj, jest u mnie taka para, która twierdzi, że coś jest nie tak, ale kochają się jak najęci!
    - Taki niski, łysy i blondyna? - pyta go kolega.
    - No tak i co z tego?
    - Ty, stary, ty goń ich! Oni chaty nie mają!

Sex randki bez SMS, Twoje miasto: